Wyszedłem stąd inny ...
" Mam na imię Jarek, jestem alkoholikiem. Miałem szczęście być pierwszym pacjentem w Klinice „Nasz Dom”. To naprawdę był mój dom i takim pozostanie. Pobyt tutaj zmienił moje życie diametralnie. Wychodzę stąd innym człowiekiem, trzeźwym, patrzącym z nadzieją w przyszłość. Zawdzięczam to wspaniałym ludziom, którzy okazali mi tutaj mnóstwo miłości, cierpliwości i poświęcenia."
Jarek, tel. 608-003-401
"Wiem, że żadne słowo nie jest w stanie wyrazić mojej wdzięczności. Wychodzę stąd innym człowiekiem, z wielką nadzieją i wiarą. Pokazaliście mi, że życie bez alkoholu jest o wiele piękniejsze. Dzięki wam nie boję się żyć z chorobą jaką jest alkoholizm."
Jacek,
"Myślałam, że aby moje życie się zmieniło,aby zniknął z niego alkohol,musi wydarzyć się cud. I tak też się stało. Na mojej drodze znaleźli się najbardziej życzliwi, serdeczni i otwarci ludzie, jakich kiedykolwiek spotkałam. Dziękuję Wam za przywrócenie mi wiary w siebie i nadziei na trzeźwe i szczęśliwe życie. Jestem wdzięczna za to przywrócenie mi wiary w siebie i nadziei na trzeźwe i szczęśliwe życie. Po zakończeniu terapii moje życie stało się inne, prawdziwsze. Przestałam oszukiwać innych, ale przede wszystkim siebie. Wiem, że nie będzie łatwo, ale tutaj dowiedziałam się tego, że warto. Nie boję się żyć, bo warto żyć, ŻYĆ NA TRZEŹWO!!!"
Dzięki Waszej pomocy nie boję się żyć."
Katarzyna 501246055
"Sporo się zmieniło w moim myśleniu i postrzeganiu tego świata dzięki terapii. Poznałem tutaj prawdziwych przyjaciół, przed którymi otworzyłem się całkowicie, w tej chorobie to najlepsze lekarstwo. Wracam do domu pełen siły, wiary i nadziei na lepsze życie, trzeźwe."
Tomek
"Przybyłem tu jako człowiek, który nie wiedział co się z nim dzieje, nie miałem zielonego pojęcia, co się ze mną działo i dlaczego tak się działo. Teraz doskonale wiem, po prostu jestem ALKOHOLIKIEM. Czy to jest tragedia? Znam dużo gorsze tragedie..." Pozdrawiam wszystkich, których tu poznałem, będę tu wracał, jak do swojego domu"
Norbert 602-581-895



